|
|
Recenzja World of Warcraft
World of Warcraft twór niemal doskonały. Jak na Blizzard przystało, grę otwiera wyśmienicie przygotowane intro, które utwierdziło mnie w przekonaniu, że muzyka komponowana na potrzeby rynku gier komputerowych przewyższa to, co słyszymy w kinach. Po zalogowaniu się gra stawia nas przed wyborem realmu, czyli serwera, na którym chcemy prowadzić swoją postać. Samych serwerów jest multum i podzielono je na 3 rodzaje - Normal - gdzie gra się według ogólnie przyjętych zasad, wedle których walka pomiędzy graczami odbywa się jedynie między rasami, PvP - tutaj każdy może rzucić się na gracza należącego do przeciwnej frakcji, na obszarach spornych, oznaczonych jako "contested" (często wybierane przez młodych graczy, którzy nie do końca odróżniają hack'n'slash od RPG) oraz RPG, na których obowiązuje ta sama zasada co w "papierowych" grach fabularnych - odgrywanie postaci. Zdecydowanie polecam grę na tym trzecim, ze względu na fenomenalny klimat budowany przez samych użytkowników.
System walki zasadniczo różni się od spotykanych w innych MMORPG. Najważniejszą różnicą jest bardzo krótki cooldown czarów oraz zdolności, czyli czas, w którym od momentu rzucenia ponownie można je wykorzystać. Dzięki temu walka staje się zdecydowanie bardziej dynamiczna. Ważne jest również to, aby przyjąć odpowiednią taktykę podczas starcia. Niektóre potwory mają większe móżdżki od innych - nie odpierają ataku same, lecz wołają na pomoc swych kamratów. Jeśli jesteśmy w grupie, to najazd nieprzyjaciela nie będzie stanowił wielkiego problemu, lecz grając w pojedynkę tudzież stając przeciw bardzo silnym bestiom, trzeba opracować sobie sposób wyciągania jednej po drugiej. Ciekawym elementem są również tak zwane "rajdy", czyli wieloosobowe wyprawy na wyjątkowo silnych przeciwników, na przykład Boga Ognia - Ragnarosa.
Jedną z najważniejszych cech World of Warcraft jest gigantyczny, baśniowy świat, jaki dane jest nam zwiedzać. Jest on na tyle zróżnicowany, że nigdy nie doznałem zjawiska deja vu. Każda z ras żyje w typowym dla siebie otoczeniu - Nocne Elfy w mrocznym lesie, Taureni i orki na pustynnych stepach, Krasnoludy zaś w mroźnych krainach. Oczywiście istnieje możliwość podróżowania między kontynentami za pomocą zmyślnych wynalazków - wybudowanej dzięki technicznemu geniuszowi Gnomów podziemnej kolei, której trasa przebiega pod wielkim jeziorem, łącząc Ironforge (stolicę Krasnoludów) ze Stormwind (stolicą Ludzi), sterowców - Zeppelinów łączących krainę nieumarłych z terenami taurenów, oraz okrętów.
Sposób przemieszczania się pomiędzy miastami również został bardzo ciekawie rozwiązany - na początku do dyspozycji mamy jedynie nasze nogi, jednak później możemy zakupić sobie - odpowiedni dla naszej rasy - środek transportu, czyli konia, tygrysa albo wilka. Istnieją również stałe połączenia, dzięki nim możemy podziwiać otoczenie z lotu Gryfa tudzież gigantycznego Nietoperza. Dane nam będzie wtedy oglądać widoki zapierające dech w piersiach - zjawisko wręcz nie do opisania. Owszem, grafika nie należy do realistycznych, jednak właśnie o to chodziło - miała być jak z bajki, przypominać to, co widzieliśmy w strategiach bazujących na tej samej historii. Twórcom udało się w pełni odwzorować świat, jaki znaliśmy z serii Warcraft. I nie chodzi tu jedynie o rasy i potwory, wierne tym z RTS'ów, ale również o takie detale, jak ikony czarów, ruchów, ataków, które są żywcem wzięte z poprzednich produkcji. Animacja postaci stoi na przyzwoitym poziomie, czego o ile nie widać przy poruszaniu się, o tyle przy "wyrażaniu emocji" już tak. Każda z ras inaczej tańczy (polecam szczególnie przyjrzeć się tańcu kobiet), cieszy się, denerwuje czy flirtuje. Świetnym pomysłem było dodanie emotów głosowych, niesłychanie urozmaicających rozgrywkę, szczególnie w grupie. Zawołania do walki, opowiadanie dowcipów czy okazywanie gniewu wykonane jest fantastycznie. Miłym akcentem jest wprowadzenie poczty, za pomocą której można wysyłać zarówno listy do przyjaciół, którzy aktualnie nie grają, jak i przesyłki z przedmiotami czy złotem. Należy jednak pamiętać, że paczka dociera do adresata dopiero po godzinie i można ją odebrać w skrzynce na listy.
Dźwięk oraz oprawa muzyczna to prawdziwy majstersztyk, do czego zresztą zdążył nas już Blizzard przyzwyczaić. Godzinami można wsłuchiwać się w chóry w miastach ludzi, kościołach czy fantastyczną muzykę, jaka rozbrzmiewa w Ironforge. Tego nie da się opisać - to trzeba usłyszeć samemu. Odgłosy wydawane przez naszych bohaterów oraz otoczenie, przy pomocy odpowiednich głośników 5.1 pozwalają przenieść się w świat Warcrafta i toczyć bój wraz z kierowanymi przez nas postaciami. Słychać śpiew ptaków, wycie wilków do księżyca, chrzęst nóg na śniegu oraz echo, gdy znajdujemy się w jaskiniach.
World of Warcraft to jedna z najlepszych gier MMORPG. Rozbudowany, baśniowy świat, fantastyczna grafika i muzyka oraz arcyciekawe questy gwarantują wiele miesięcy wspaniałej zabawy, tym bardziej, iż Blizzard poprzez kolejne dodatki gwarantuje nam ciągłą kontynuację historii.
Orginalny tekst na: gry.wp.pl
|
|